Kontakt

  • adres: Instytut Fizyki
    ul. 75 Pułku Piechoty 1
    41-500 Chorzów
  • tel: (0-32) 349-38-75
  • email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Jesteś tutaj: 2 edycja Granic

Program seminarium - druga edycja (semestr zimowy 2009/2010)

Program w semestrze zimowym 2009 - 2010

  • 21 października 2009 prof. dr hab. Andrzej Kiepas, Instytut Filozofii, Uniwersytet Śląski
    Granice odpowiedzialności nauki a problem jej racjonalności
    Folder (PDF)

    Problem odpowiedzialności jest przedmiotem coraz intensywniejszych dyskusji od ponad 30-tu lat. Jest to związane z upowszechniającą się świadomością negatywnych skutków rozwoju współczesnej cywilizacji, co wiązane jest właśnie z realizacją odkryć nauki i techniki. Pytanie o granice odpowiedzialności nauki wiąże się jednocześnie z pytaniem o kryteria jej legitymizacji, a to z kolei wymaga odpowiedzi dotyczącej jej racjonalności. W tym względzie daje się ostatnio zauważyć zapoczątkowane na przełomie lat 60-tych i 70-tych XX wieku przez tzw. „zwrot normatywny” przemiany obejmujące: a) sposoby praktycznego funkcjonowania nauki; – Inter- i transdycyplinarność; b) etos nauki; c) zmiany metodologiczne- tzw. „nauka postnormalna”. Wskazane przemiany wiążą się jednocześnie z wyzwaniami jakie niesie ze sobą współczesna cywilizacja ryzyka.

  • 4 listopada 2009 ks. prof. dr hab. Wincenty Myszor, Wydział Teologiczny, Uniwersytet Śląski
    Granice i ograniczenia uniwersyteckiej teologii
    Folder (PDF)

    „Według mnie – pisał swego czasu prof. Józef Ratzinger a obecnie papież Benedykt XVI – obecność teologii na uniwersytecie jest cennym dziedzictwem, którego należy bronić. Teologia mieszka i zabiera głos „w domu nauki” i jest to istotne dla obu stron, zarówno dla teologii jak i dla pozostałych nauk. (...) Jak długo jeszcze będzie można bronić miejsca teologii na uniwersytecie w społeczeństwie coraz mocniej określającym się jako agnostyczne ? - to pytanie, którego powadze nie możemy się uchylać. Bo pozostanie teologii na uniwersytecie zakłada, że społeczeństwo, mimo swej zasadniczej światopoglądowej neutralności, przyznaje wierze chrześcijańskiej szczególną rangę dla swoich własnych, duchowych podstaw, a więc nie sytuuje jej na tym samym poziomie z wszystkim pozostałymi religiami i światopoglądami. Teologia jako nauka pociąga za sobą, dzisiaj, (a może w ogóle?) pewne granice i ograniczenia. Może są to granice związane wprost z jej naukowością? Postawmy więc pytania: czy wiara (chrześcijańska) ogranicza myślenie teologa jako uniwersyteckiego nauczyciela i naukowca ? Czy instytucja, domyślnie instytucja Kościoła, w postaci tak zwanego Urzędu Nauczycielskiego Kościoła ogranicza wolność badań teologicznych, czy je promuje? Czy wiara jako taka, czyli jako wyraz religii, wyklucza teologię jako naukę? W jakim sensie wiara jest granicą, kresem badań naukowych? A może jest jej ograniczeniem, czyli kościelnym a więc administracyjnym skrępowaniem nauki? Na te pytania musimy sobie odpowiedzieć szczególnie w Uniwersytecie Śląskim, w okresie jego współpracy z teologią a na pewno... przed ewentualną likwidacją Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie!

  • 18 listopada 2009 prof. dr hab. Marian Turzański, Wydział Matematyczno-Przyrodniczy Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego Warszawa
    Zbiory - zródło paradoksów
    Folder (PDF)

    Starożytni zauważyli, że dla dowolnej danej liczby można pomyśleć o liczbie od niej większej. Jakkolwiek duża byłaby to liczba, to liczba powiększona o jeden jest od niej większa. Tak więc zauważyli nieograniczoność zbioru liczb. Filozofowie starożytni zetknąwszy się z problemem nieskończonej podzielności stawiali jej bariery. Od Zenona do Bolzano, Cantora matematycy będą się spotykali i będą się potykali o paradoks wielkości składającej się z nieskończonej ilości punktów nie mających wielkości. Problem ten jest źródłem niekończących się sporów, namiętnych polemik, stanowiących teren sprzyjający dywagacjom metafizycznym, teologicznym i filozoficznym. Nieograniczoność i nieskończoność występują w parze. Nieograniczona podzielność prowadzi do pojęcia „nieskończoności potencjalnej” to jest możliwości zwiększania każdej wielkości danej. Arystoteles rozpatrywał zarówno nieskończoność potencjalną jak i nieskończoność aktualną i wypowiedział się zdecydowanie za tą pierwszą. Twierdził, że matematykom w ich rozważaniach nie są potrzebne wielkości aktualnie nieskończone, potrzeba im tylko, by były takie jak sobie życzą. To znaczy aby linia byłą tak długa jak potrzeba a liczba tak wielka jak wielka dla danego celu być powinna. Ten pogląd stał się poglądem obowiązującym. Dopiero wiek XIX jest tym okresem w historii matematyki, gdy do głosu dochodzi nieskończoność aktualna. Cantor uwidacznia paradoksy równoliczności (liczb naturalnych jest tyle samo co liczb wymiernych, a liczb rzeczywistych jest więcej niż naturalnych. Punktów na prostej jest tyle samo co na płaszczyźnie). Naiwna teoria mnogości nie wytrzymuje próby czasu. Rodzi się potrzeba aksjomatyzacji teorii mnogości. Sformułowany układ aksjomatów teorii mnogości staje się przedmiotem badań i sporów. Aż wreszcie dochodzimy do fundamentalnych twierdzeń Godla i Cohena.

  • 2 grudnia 2009 prof. dr hab. Tadeusz Sławek, Wydział Filologiczny, Uniwersytet Śląski
    Wyobraźnia i obietnica. O wiedzy pokornej. 
    Folder (PDF)

    It is necessary to thik in opposite to the brain. - Gaston Bachelard. Rozpoczynając od oświeceniowego modelu wiedzy jako sposobu porządkowania i programowania świata dzięki „racjonalności opartej na panowaniu” obiecującej pewien przewidywalny kształt rzeczywistości, prześledzimy próbę korekty ograniczających roszczeń rozumu przeprowadzoną przez Williama Blake'a, a spełnioną poprzez krytykę pojęcia „granicy” oraz rozbudowaną teorię i praktykę wyobraźni. Następnie, rozważając istotne pojęcie „użyteczności”, spróbujemy zastanowić się nad możliwością myślenia jako wiedzy nie tyle „radosnej”, co „pokornej”, nauki jako pewnej formy praktyki „utopijnej” (a więc z konieczności niedokonanej i niepełnej) niezbędnej dla zapewnienia ciągłości trwania rodzaju ludzkiego. Dzielimy bowiem przekonanie Normana O. Browna, iż Utopian speculations must come back into fashion. They are a way of affirming faith in the possibility of solving problems that seem at the moment insoluble. Today even survival of humanity is a utopian hope. Chcemy wykazać, że zadaniem myślenia jest z jednej strony rozpoznawanie granic (technika bez etyki będącej niczym innym jak studium zobowiązań i ograniczeń, staje się groźna) lecz z drugiej – nieustanne ich przekraczanie (myślenie jako forma nie usuwania, ale „przesuwania” granic – tak można by sformułować postulat Nietzschego).

  • 13 stycznia 2010 prof. dr hab. Zbigniew Mirek, Instytut Botaniki im. Władysława Szafera PAN, Kraków
    Granice poznania w biologii 
    Folder (PDF)

    Biologia, niezależnie od bardzo bogatego spektrum kierunków badawczych jakie obejmuje, jest przede wszystkim nauką o życiu. Ono jednoczy zatomizowane dziś kierunki badawcze. Stąd problem granic poznania w biologii należy rozpatrywać nade wszystko w perspektywie logiki życia. Jej kluczowa rola nie jest jednak na gruncie naukowym należycie skonceptualizowana. Kompetencje uczonych w opisie i rozumieniu życia są nadal przedmiotem kontrowersji i polemik. Tym samym – nolens volens – trwa spór o integrującą rolę życia. W tym kontekście przedstawione zostaną m. in.: różnice w pojmowaniu granic poznania na gruncie środowiska abiotycznego, układów biologicznych oraz badań nad człowiekiem, związek problemu granic poznania z wizją człowieka i wszechświata, a także z przyjętym stanowiskiem metodologicznym (podejście scjentystyczne versus biologiczny realizm poznawczy). Rozpatrzony zostanie także wpływ pewnych prób pokonywania ograniczeń poznawczych na kształt ludzkiej egzystencji i związek tychże prób z fundamentalnym problemem sensu życia człowieka.
Free business joomla templates

Distributed by SiteGround